W przyszłość z grami VR

Świat gier komputerowych jest bez wątpienia fantastyczny … pytanie tylko gdzie jest granica zatracenia się w oderwaniu od rzeczywistości. W czerwcu (13-15) odbyły się targi Electronics Entertainment Expo (E3) w Los Angeles. Zainteresowani mieli okazję nakarmić zmysły nowinkami od wiodących wydawców gier i sprzętu: EA, Microsoft, Bethesda, Ubisoft, Sony, Nitendo, …

Rozwój technologiczny powoduje, że wrażenia z nierzeczywistych przygód stają się nie tylko bardzo atrakcyjne ale również zaczynają zacierać kontrast pomiędzy realem a złudzeniem. Bardzo dużo uwagi na wzmiankowanych targach poświęcono rozwojowi wirtualnej rzeczywistości (VR). Łatwo zauważyć, że w nie długim czasie to co teraz jest drogim rarytasem stanie się powszechnie dostępnym gadżetem. Nie da się również ukryć, że po drugiej stronie wszystko będzie ładniejsze i łatwiejsze, a co za tym idzie … czyżby nałóg na miarę czasów.

Cóż myślę, że osobiście nadal będę wolał się spotykać ze znajomymi przy rzeczywistym gorącym grillu z zimnym piwkiem w dłoni. Ale czy spotkam tam również moje dzieci … czy będę się musiał wcześniej zalogować?

 

“Chodzi o to, że musi coś istnieć! Jakaś granica, za którą nie wolno przejść, za którą przestaje się być sobą.”   Zofia Nałkowska, Granica