Testy płyt głównych pod Ryzen’a

Znalezienie optymalnej konfiguracji procesora, płyty głównej i chipsetu jest przedmiotem dyskusji za każdym razem kiedy pojawia się nowinka w którymś z tych obszarów. Topowe procesory od AMD nie są tutaj wyjątkiem. Postaramy się przybliżyć kilka propozycji płyt głównych dla użytkowników, którzy nie dysponują budżetem większym niż 600 zł. Krytyczną kwestią przy doborze płyty głównej kompatybilnej z Ryzenami jest podstawka AM4, której niewątpliwą zaletą jest zgodność z układami z serii A czy Athlon.

Porównaniu poddaliśmy trzy modele które naszym zdaniem dobrze zobrazują spektrum produktów na rynku. Pierwszą płytą, której cena oscyluje wokół 240 zł,  jest Asus Prime A320M-K w wymiarze microATX. Płyta wyposażona jest w chipset A320, który oferuje tylko podstawowe możliwości to znaczy posiada jeden slot na kartę graficzną, dwa sloty na RAM (DDR4-2666), cztery porty SATA, złącza M.2, VGA oraz HDMI i sześć portów USB (2xUSB 3.0, 4xUSB 2.0). Jest więc to rozwiązanie dla niewymagających odbiorców, którzy nie oczekują wysokiej wydajności i dodatkowego wyposażenia.

Kolejnym egzemplarzem jest płyta od MSI model B350M Mortar w wymiarze microATX, za około 360 zł. Płyta mieści 4 sloty pamięci RAM DDR4, dwa sloty PCIe 16x, a producent deklaruje wsparcie dla CrossFire. W porównaniu do poprzednio opisanej płyty „MSIk” posiada wyjście Display Port, chipset umożliwia podkręcenie procesora, a całość może być efektownie podświetlona dzięki zainstalowanemu podświetleniu LED. Jakość wykonania płyty oraz zastosowane zabezpieczenia dodatkowo stawiają ją ponad poprzednikiem. Rozwiązanie to, przy swojej cenie i możliwościom, jest bardzo atrakcyjną opcją dla użytkowników nieco bardziej wymagających a przy tym nie dysponujących duża sumą.

Ostatnią propozycją jest Gigabyte AX370-Gaming K3. Już sama nazwa sugeruje, że będzie to sprzęt dla konkretnego grona odbiorców.  Płyta cechuje się czterema slotami na pamięć RAM DDR4, dwoma slotami PCIe 16x ze wsparciem dla CrossFire, systemem AMP-UP Audio, a także ośmioma portami SATA w tym 4x SATA Express. Chipset umożliwia pokręcenie procesora,  a zainstalowane oprogramowanie pozwala w pełni kontrolować parametry pracy podzespołów. Kiedy dodamy do tego imponujące czerwone oświetlenie LED, otrzymamy konkretną propozycję dla wszystkich użytkowników, którzy oczekują nieco wyższej wydajności niż w poprzednich przypadkach. Jedynym parametrem, który nie przemawia za wyborem płyty Gigabyte jest cena w stosunku do poprzednich propozycji, która oscyluje wokół 570 zł.

Jak zwykle nie ma jednego optymalnego rozwiązania, ale na szczęście producenci robią co mogą, aby nie musieć ograniczać się w wyborze pomiędzy kilkoma zupełnie różnymi modelami. Cały czas powstają nowe konfiguracje, które zawsze warto śledzić.